Biuletyn Federacji

Polonijnych 0rganizacji Medycznych

Nr 9/2002 (27) grudzien 2002

Wydanie internetowe

Do poprzeniego numeru Biuletynu

 Polonijne konferencje, czyli wakacje prezesa – Artykuł wstępny –

Kuba Bodziony

 Polsko-niemieckiej Kooperacji w dziedzinie kardiologii ciąg dalszy ! –

Z. F. Forycki

 Zmiany personalne w Berline – redakcja

 PTM w Moldawii – Lato 2002 –Andżela Bogucka

 Polski Wydział Lekarski przy Uniwersytecie w Edynburgu (1941-1949) z perspektywy historii – Łukasz Kulczycki

 Wizyta papieska – Paweł Mroczkowski

 Granty, szkolenia, kursy – terminy

Polonijne konferencje, czyli wakacje prezesa – Artykuł wstępny

Miesiące wakacyjne okazały sie być bar-dziej wypełnione federacyjnymi zajęciami niż by można sobie tego życzyć.

A wiec najpierw jak zwykle aktywna Moni-ka Mikulicz-Pasler zorganizowała w Jeleniej Górze Polonijne Warsztaty Kardiologiczne. Niełatwe zadanie w 100 000 tysięcznym, nieco sennym i pogrążonym w depresji eko-nomicznej mieście. Mimo to wywiązała się z tego zdania znakomicie, bardzo interesuja-cy program krajowy i polonijny http://www.polmed.org/wydarzenia/2002jelenia_gora/warsztaty.htm. Przygotowałem wykład p.t. „Możliwości współpracy pol-sko-polonijnego środowiska medycznego ze szczególnym uwzględnieniem udziału Pol-ski w programach Unii Europejskiej”, za-adaptowany do potrzeb kardiologicznych. Duże zainteresowanie, prof. Marian Zem-bala, kierownik Sląskiego Centrum Chorób Serca, sam reemigrant z Holandii, zaprosił mnie pogłebienia tej tematyki w Zabrzu, co też uczyniłem. Naszkicowaliśmy wspólnie

program współpracy polskich i polonijnych kardiologów, p.t: Przydatność Medyczna

i Ekonomiczna Pierwotnej Angioplastyki w Ostrych Zespołach Wieńcowych. Program miałby szanse kwalifikacji w ramach pro-gramow sieciowych Unii Europejskiej. W międzyczysie motywacja i tempo starań o grant troche się zmniejszyła, no ale nie prze-sądzajmy sprawy.

Ledwo przyjechałem z Jeleniej Góry, a tu już trzeba było się przygotowywać do nas-tępnej konferencji. Tym razem jest to do-roczna VIII Swiatowa Konferencja Gospo-darcza Polonii. Po raz pierwszy jest program medyczny, tematyką jest „Współpraca Polo-nii Medycznej na świecie. Przepływ wie-dzy” a więc temat jak znalazł dla Federacji.

W moim referacie znalazł wyraz fakt, że Federacja Polonijnych Organizacji Medycz-nych jest najwiekszą organizacją na swiecie zorientowana tylko i wyłącznie na współpracę Polonii Medycznej. Znajduje to wyraźny oddżwięk m.in, w Statucie.

Statutowe zadania Federacji to:

• Wymiana doświadczeń i konsultacje w wysiłkach i działaniach organizacji członkowskich oraz współpraca zawodowa i utrzymanie więzi koleżeńskiej i towarzyskiej.

• Reprezentowanie wspólnych interesów organizacji członkowskich w stosunkach z organizacjami, środowiskiem medycznym oraz organizacjami administracyjnymi w Polsce i na terenie międzynarodowym.

• Współpraca zawodowa, naukowa, kulturalna i koleżeńska ze środowiskami medycznymi i naukowymi w Polsce.

• Organizowanie spotkań i konferencji dla Polonii medycznej.

Zadaniem Federacji nie jest zastepowanie działalnosci pojedyńczych organizacji polonijnych.

Przedstawiłem również, iż przepływ informacji pomiedzy Stowarzyszeniami sfederowanymi odbywa sie poprzez:

• Portal internetowy http://www.polmed.org

• Listy dyskusyjne : PolMed i FedPolMed

• Biuletyn Federacji rozchodzacy sie kwartalnie w nakładzie ok 1000 egzemplarzy

• Kongresy i konferencje międzynarodowe

• Kontakty osobiste

Ostatnim poruszonym przeze mnie elemen-tem działalności Federacji było aktywnie włączenie sie w niektore programy Unii Eu-ropejskiej, wykorzystujac potencjal lekarzy polonijnych osadzonych w realiach Unii Eu-ropejskiej i współpracę z lekarzami polski-mi. Efektem jest między innymi wstępne za-kwalifikowanie programu „Towards deve-lopment of the european network of conti-nuing postgraduate education of family phy-sician” do drugiego etapu Community

Vocational Training Action Programme „Leonardo da Vinci”.

Przedstawienie tej tematyki spotkało sie z zainteresowaniem i żywą dyskusją, w ktorej wzieli też udział Zbyszek Kostecki (PTM

w Niemczech) i Marek Bakowski (Forum).

Ten ostatni był też organizatorem następne-go etapu tego polonijnego maratonu konfe-rencyjnego – Sympozjum

„Zdrowie w procesie Integracji Europejskiej i kompetencje UE” (http://www.polmed.org/wydarzenia/2002Tuczno/konferencja.htm ). Sympozjum to było zlokalizowane w Domu Architekta w Tucznie, co skomplikowało trochę dojazd – w zasiegu ok 100 kilometrów były trzy miejscowości o tej nazwie, ja oczywiście znalazłem właściwe miejsce dopiero jako ostatnie. Może przyczyną było zmęczenie po prawie 1500 km podróży. Ale nie ma nic złego, co by na dobre nie wyszło.

2

W programie referowałem tematykę współ-pracy polsko-polonijnego środowiska me-dycznego w realizacji programów Unii Eu-ropejskiej. Jest to tematyka niezwykle istot-na w kontekście przystąpienia Polski do UE. Istnieja uzasadnione obawy, że Polska bę-dzie więcej wpłacać do funduszów Unii niż z niej otrzymywać. Przyczyną są trudności w sprostaniu wymaganiom oraz nieumiejęt-ność i brak motywacji uzyskiwania grantów. Jednym z najtrudniejszych wymagań dla złożenia wniosku o grant jest konieczność zbudowania wieloośrodkowego i wielonaro-dowego networku. I właśnie w tym zakresie może pomóc Federacja. Całą technikę two-rzenia i składania wniosku na grant przećwi-czyłem z uczestnikami w ramach worksho-pu: Projekt Pilotowy Europejskiej Sieci Cią-głego Kształcenia Podyplomowego Mene-dżerów Opieki Zdrowotnej. Mimo wstępne-go bardzo dużego zainteresowania także

i tutaj brakuje ciągu dalszego. Ale może

z czasem się to zmieni

Podsumowując wszystkie trzy spotkania: były bardzo udane, udział Federacji, przedstawienie i zaproponowanie wkładu środowiska polonijnego na pewno konieczne, gorąco przyjęte i docenione.

Polsko-niemieckiej Kooperacji w dziedzinie kardiologii

ciąg dalszy !

Sciślej rzecz biorąc Berlińsko-Jeleniogór-ska współpraca przy-biera po trzech spotka-niach formę tradycji, która ma szansę stania się wzorcową w tym zakresie.

10 maja b.r. miała miejsce w Jeleniej Górze Polsko-Niemiecka kardiologiczna konferencja, której tematem wiodącym była problematyka ratownictwa kardiologicznego. Organizatorem było Kar-konoskie Centrum Kardiologii Interwencyj-nej a opiekę sprawowali minister zdrowia M. Łapiński i konsul generalny BRD z Wro-cławia P. Ohr . Całość organizowała i pro-wadziła Dr. M. Mikulicz-Pasler, konferencję moderowali również doc. J. Andres z UJ i dr F.Z. Forycki z Berlina.

Jedniodniowa konferencja przedstawiła dwa zasadnicze tematy. Jeden to prezentacja pol-skiego i niemieckiego systemu ratownictwa ze szczególnym uwzględnieniem kooperacji obu systemów zwłaszcza w aspekcie wej-ścia Polski do Unii Europejskiej. Nie bez znaczenia pozostaje w tym kontekście miej-sce konferencji , tutaj bowiem, w strefie przygranicznej i dużym nasileniu ruchu tu-rystycznego, kooperacja polsko-niemiecka wydaje się być szczególnie ważna.

Drugim tematem była prezentacja proble-mów nagłej pomocy kardiologicznej i lecze-nia stanów zagrożenia życia spowodowa-nych chorobami układu krążenia.

Przedstawiono 11 referatów w tym 5 w ję-zyku niemieckim tłumaczonych symulta-nicznie na język polski. W ramach konfe-rencji demonstrowano również możliwości techniczne; berliński ambulans kardiolo-giczny (NAW), helikopter sanitarny ADAC z Monachium i system Tele Ekg.

W oczach miejscowych odbiorców i me-diów konferencję uznano za ważną i przy-datną zwłaszcza w ujęciu obsługi pacjentów nie tylko obszaru Polski

Berlin, dr Z.F. Forycki

3

Zmiany personalne w Berlinie

Na ostatnim, przedwakacyjnym zebraniu Niemiecko- Polskiego Towarzystwa Medycznego dokonano wyboru nowch władz. Na przewodniczącego Towarzystwa wybrany został kolega Andrzej Kłobukowski, zastepcą Andrzej Morawski.

Na skarbnika powołany został kolega Leszek Chelmiński.

Funkcję sekratarza pełnić będzie nadal Bożena Pietrzak. W składzie zarządu pozostali Jan Zierski, Alina Wohlrapp i Zdzisław Forycki.

PTM w Moldawii – Lato 2002

Lekarze w Mołdawii nie za bardzo mogą sobie pozwolić na urlop.

Niestety zaplanowany wspólny wyjazd nad Morze Czarne do Konstancy nie udał się

z powodów bardzo prozaicznych – brak pieniędzy i wysokie ceny.

Dla chorych dzieci z ubogich polskich rodzin zorganizowalismy, wspólnie z Caritas

Parohial, półkolonie w mieście. Tam dzieci 3 razy w ciągu dnia otrzymywały posiłki,

były badane przez lekarza i otrzymywały zabiegi fizykoterapeutyczne. W ten sposób przebadano i wyleczono dwie grupy dzieci po 30 osob w kazdej. 14 dzieci z przewlekłymi chorobami dróg oddechowych, pod opieka naszych lekarzy wywiozłyśmy do Kaczyki,

polska wioska w Rumunii, tam ćwiczyły one w kopalni, tzw.mała Wieliczka, spacerowały

po górach i piły swieże mleko od kóz. Dzieci spedziły w Kaczycach 10 pięknych dni.

22 lipca w Domu Polskim w Bielcach, w obecności lekarzy ze Styrczy i Kiszyniowa

i Konsula RP w Mołdawii p.Jana Sroki, odbyło się walne zebranie PTM gr. Bielce.

Zostałam wybrana na prezesa na następną kadencję.

Wiceprezes- W. Kupiec Sekretarz – L. Janiszewska Skarbnik – L. Rotaru.

W trakcie zebrania, zgodnie ze statutem, prezesostwo PTM w Mołdawii było przekazane

Kiszyniowskiej grupie lekarzy na czele z przewodniczącym p. Augustynem Zagurskim.

Będzie on pelnił funkcję prezesa PTM w Moldawii w ciagu następnych 3 lat.

Trzeciego września do Bielc przybyła grupa lekarzy Polskiej Misji Medycznej. Koledzy

z Polski przywieźli leki, które rozdzielali w trakcie nieodpłatnych konsultacji Polakom, mieszkającym w Bielcach i okolicach. Grupa wyjeżdżała do Pierwomajska i Styrczy –

polskie wioski w pobliżu Bielc. Po zakończeniu pracy wspólnie z lekarzami PTM

w Bielcach zwiedzili Cypowa – piękny monastyr wybudowany w skale na brzegu

Dniestru i kanion z 3 wodospadami. Bardzo im sie spodobala ta wyczeczka. 9 wrzesnia pozegnaliśmy kolegów, a oni pojechali dalej do Bukaresztu.

Dzieki staraniom Kuby, Ewy i szeregu dobrych ludzi otrzymaliśmy 2 komputery

i wkrótce zaczynamy kurs komputerowy dla lekarzy gr. Bielce. Po zakończeniu tego kursu chcemy zorganizować konferencję na temat: Internet w Medycynie. We wrześniu mamy nie tylko pracować, pozwolimy sobie odpocząć i pojedziemy do Kiszyniowa do Filharmonii

na wieczór polskiej muzyki klasycznej.

Andżela Bogucka

Prezes PTM, gr. Bielcy.

4

Polski Wydział Lekarski przy Uniwersytecie w Edynburgu

(1941-1949)

z perspektywy historii

Łukasz Kulczycki

Georgetown University Medical Center, Washington, DC

Polish American Health Association (PAHA), Washington, DC

Polski Wydział Lekarski przy Uniwersytecie w Edynburgu (PWL) ukończyło 238 leka-rzy, większość których po wojnie pozostała w Wielkiej Brytanii, a reszta rozjechała się po innych państwach. Jest szereg publika-cji, opisujących dzieje PWL i jego wycho-wanków, łącznie z pracami dziekana i twór-cy PWL, prof. Antoniego Jurasza, dziekana prof. Jakuba Rostowskiego, doc. Wiktora Tomaszewskiego, dr Kazimierza Nowaka i liczne wspomnienia byłych studentów, jak

S. Grzybowskiego, S. Gerbertta i Z. Sobola.

Obecnie po omal 60 latach od otwarcia PWL, pamięć o tej uczelni nie tylko żyje, ale jest udokumentowana pięknym polskim pokojem muzealnym w Bibliotece Uniwer-syteckiej Erskin. Istnieje również specjalny fundusz stypendialny (obecnie ponad 250 tysięcy funtów), z którego procentów leka-rze z Polski corocznie mogą otrzymywać stypendia na dokształcanie się w U.K. Ist-nieje również specjalna fundacja wykłado-wa, „Antoni Jurasz Lectureship”, umożli-wiająca profesorom szkockim wyjazdy 5

Spotkanie wychowanków PWL w Edynburgu, 16-17 marca 2002. Autor artykułu w pierwszym rzędzie po prawej stronie (w okularach).

naukowe do polskich uczelni medycznych. Wychowankowie PWL podtrzymywali akademic-kie tradycje polsko-szkockie przez organizowanie periodycznych zjazdów, często bardzo uro-czystych, z okazji 10-lecia, 25-lecia i 50-lecia założenia PWL.

Kulminacyjnym wydarzeniem był w 1991 roku obchód 50-lecia PWL i nadanie przez uniwer-sytet doktoratu honoris causa doc. W. Tomaszewskiemu. Ta pamiątkowa uroczystość była za-projektowana na szeroką skalę, z wielkim udziałem przedstawicieli wspólnoty akademickiej,

jak również społeczeństwa szkockiego. Po raz pierwszy w 400-letniej historii uniwersytetu katolicki arcybiskup St. Andrews K.M.P. O’Brien, zainicjował uroczystości. Historia PWL wskazuje na wielkie osiągnięcia nie tylko edukacyjne, ale też obronę polskości, podstawę do dalszych czynów, zacieśnienia przyjaźni polsko-szkockiej. Tak jak uchodźcy szkoccy znaleź-li schronienie w Polsce w XVII wieku, tak Polacy i Polska zostali uratowani głęboko pojętą

i realizowaną przyjaźnią polsko-brytyjską. Ta przyjaźń została zamanifestowana przez stu-dentów i profesorów i uwieczniona tablicą pamiatkową przy wejściu do uniwersytetu: „In the dark days of 1941 when Polish Universities were destroyed and Polish Professors died in concentration camps The University of Edinburgh established the Polish School of Medicine, this memorial was set up by the students, lecturers, and professors of the Polish School of Me-dicine in gratitude to the University of Edinburgh for the part it played in the Preservation of Polish Science and learning.” Ta przyjaźń i łączność są odnawiane periodycznie przez kon-takty naukowe, „Antoni Jurasz Lectureship”, stypendia dla lekarzy z Polski i odwiedziny przedstawicieli Uniwersytetu Edynburskiego w polskich szkołach medycznych. W paździer-niku 1995 roku na uroczystości otwarcia roku akademickiego AM w Poznaniu, rektor prof. Gadzinowski gościł dziekana Wydziału Medycyny z Edynburga, prof. J. Huntera, który by uświetnić tę uroczystość, przybył z całą świtą łacznie ze szkockimi „bagpipers”. W bogatym programie dziekani dokonali odnowienia dyplomów dra Kulczyckiego i dra Wielhorskiego. W muzeum historii, dr Roman Meissner umieścił piękne eksponaty odtwarzające całą historię PWL. Polski Wydział Lekarski w Edynburgu istniał formalnie tylko osiem lat, lecz stał się emanacją historyczną spajającą dwa narody, utrwalającą ich wzajemne stosunki nie tylko na polu medycznym.

Prof. Łukasz Kulczycki został zaproszony przez rektora Drobnika do wygłoszenia w Akade-mii Medycznej w Poznaniu wykładu inauguracyjnego o Polskim Wydziale Lekarskim przy Uniwersytecie w Edynburgu na otwarcie roku akademickiego 2002/2003.

Wizyta papieska

Wizyta papieska była dla mnie pretekstem, by na kilka dni wybrać się do kraju. Bardzo z tej wyprawy jestem zadowolony. Jeszcze przed przyjazdem Papieża pojawiały się in-formacje, że zrezygnuje, że zostanie w Polsce, że, że, że— nic takie-go sie nie stało. Natomiast w świecie, gdzie trzeba być mło-dym, zdrowym i szczupłym, w końcu tylko taki świat ma prawo zaistnienia w mediach, ma prawo być uznanym za wartościowy, zobaczyliśmy inny wymiar. Człowieka, który prawie nie może się poru-szać. Który mówi z wyraźnym trudem. Któ-ry nie ukrywa własnej słabości, jednak mi-mo wszystko z nią walczy – widać to było, kiedy o własnych siłach schodził po scho-dach z samolotu i na nie wchodził. Człowie-ka, który wg. swoich przypadłosci znajdo-wałby się na marginesie społeczeństwa, zda-ny na łaske służb socjalnych i domu starców. Szacuje się, że na Błoniach było 2,5 miliona osób, więcej, niż kiedykolwiek wcześniej. Do Krakowa nie było łat-wo dojechać – kolej w Pol-sce sporo podrożala, sieć drogowa jest w pogłębiają-cej się zapaści. Autobus, wiozący nas z W-wy, do-tarł na swój parking krótko po 2 w nocy, Msza zaczy-nała się o 10 rano… Ale było coś niesamowitego

w tłumie sunącym w środku nocy przez kra-kowskie peryferia, nie mieszczącym się na chodnikach, potem na ulicach. Do sektora, czyli ogrodzonego balami fragmentu łąki na Błoniach dotarliśmy po 4 rano, już wtedy był wypełniony w 1/3… A potem coraz wię-cej i coraz gęściej, aż nagle można było

A okazalo się, że właśnie taki człowiek swoją osobowością jest w stanie AD 2002 przyciągnać do siebie tłumy…

6

stwierdzić, że całe Błonia wypełnione są po brzegi, potwierdzały to zresztą komunikaty slużb porządkowych, które nie wpuszczały już nowo przybyłych… Podczas Mszy niesa-mowita była cisza i skupienie w chwilach modlitwy. Cisza i skupienie w środku 2,5 milionowego tlumu… I słowa Papieża z tej pielgrzymki. Bardzo ot-warte, proste. Kiedy opowiadał w Łagiewni-kach, jak przechodzil tamtędy regularnie podczas wojny, idąc w drewniakach do pra-cy w pobliskim Solvayu. „któż mógłby przy-puszczać [cytuje z pamieci], że ten człowiek w drewniakach, bedzie kiedyś tutaj konse-krowal bazylike”…Kiedy opowiadał w róż-nych miejscach w Krakowie, że się tu dob-rze czuje, że się cieszy, mogąc tu być, że chciałby przyjechać jeszcze. I że jedynie od Boga zależy realizacja tych planów. Troche trudno jest wyrazić słowami papies-kie zakorzenienie w Bogu, i ten rodzaj uf-ności, który daje mocną podstawe do bycia i działania, wbrew wszelakim przeciwnoś-ciom. Ale pozostaje to niesamowite wraże-nie ogromnej siły tego człowieka pomimo wielkiej słabości… I ja tez dziękuje Bogu, że mogłem tam być, że jeszcze raz dane mi było przeżyć papies-ką wizytę, jeszcze raz zobaczyć taką Polskę, którą się można radować.

Pawel Mroczkowski

Komisja Zagraniczna PTK SZKOLENIA DLA LEKARZY ZE WSCHODU

GRANTY SZKOLENIOWE: Fundacja „Proclinica”, Szpital Grochowski – prof. Leszek Ceremużynski 04-073 Warszawa, ul. Grenadierów 51/59, tel./fax.: 48 22 810 98 02, 810 17 38; e-mail: krawa@kkcmkp.pl 10 000,- zł do końca 2002 roku, koszty pobytu, diety, materiały dydaktyczne Stowarzyszenie Przyjaciół Serca przy Klinice Kardiologii AM (Białystok) wraz z Okregową Izbą Lekarską w Bialymstoku – prof. Włodzimierz Musiał 1000-2000,- zl, dostepność: cały rok; koszty pobytu, diety, materiały dydaktyczne

SZKOLENIA: Sląska Akademia Medyczna, Instytut Kardiologii, I Klinika Kardiologii, ul. Ziolowa 47, Katowice – prof. Maria Trusz-Gluza Tel./fax.: 48 32 25 23 658, e-mail: trusz@cathlab.katowice.pl „Elektrofizjologia kliniczna”, 1-2 miesiace, termin: do uzgodnienia

Sląska Akademia Medyczna, Górnoslaskie Centrum Medyczne, Klinika Elektrokardiologii, ul. Ziolowa 45/47, Katowice – dr hab. med. Wlodzimierz Kargul Tel./fax.: 48 32 2029281, 202 4025 „Implantacja stymulatorów serca oraz kardiowerterów, defibrylatorów”, 2 tygodnie, termin: 2002

Instytut Kardiologii im. Stefana Kardynala Wyszynskiego, Klinika i Zaklad Rehabilitacji Kardiologicznej, ul. Alpejska 42, Warszawa – prof. Ryszard Piotrowicz Tel./fax.: 48 22 815 28 47, e-mail: rpiotrowicz@aorta.ikard.waw.pl

7 8

„Rehabilitacja Kardiologiczna”, czas trwania: 5 dni, termin: do uzgodnienia.

Szpital im. Bieganskiego, Klinika Kardiologii IMW AM w Lodzi, ul. Kniaziewicza 1/5, Lódz – dr hab. med. Jaroslaw D. Kasprzak Tel./fax.: 48 42 653 99 09, e-mail: kasprzak@ptkardio.pl „Echokardiografia, elektrofizjologia nieinwazyjna, kardiologia interwencyjna”, termin i dlugość szkolenia: do uzgodnienia

Klinika Kardiologii CMKP, Szpital Grochowski – prof. Leszek Ceremuzynski 04-073 Warszawa, ul. Grenadierów 51/59, tel./fax.: 48 22 810 98 02, 810 17 38; e-mail: krawa@kkcmkp.pl „Elektrofizjologia kliniczna, Echokardiografia, Intensywna Terapia Kardiologiczna”, czas trwania: 1-2 tygodnie, dostepnosc: rok 2002

Klinika Kardiologii AM ul. Curie-Skłodowskiej 24a w Białymstoku – prof. Włodzimierz Musiał „Kardiologia, w tym kardiologia inwazyjna”, czas trwania: 2 x 2 tygodnie, dostepność: cały rok (z wyjatkiem okresu wakacyjnego)

Klinika Kardiologii Pomorskiej Akademii Medycznej – prof. Zdzislawa Kornacewicz-Jach 70-111 Szczecin ul. Powstanców Wlkp 72, tel/fax: 48 91 466 13 79 Kardiologia kliniczna

ZAPROSZENIE NA KONFERENCJE, KURSY: Instytut Kardiologii im. Stefana Kardynała Wyszynskiego, Klinika i Zakład Rehabilitacji Kardiologicznej, ul. Alpejska 42, Warszawa – prof. Ryszard Piotrowicz Tel./fax.: 48 22 815 28 47, e-mail: rpiotrowicz@aorta.ikard.waw.pl Zakopane, Koscielisko – marzec 2003; koszty oplat rejestracyjnych i zakwaterowania pokrywa organizator.

Klinika Kardiologii AM ul. Curie-Sklodowskiej 24a w Bialymstoku – prof. Wlodzimierz Musial II Miedzynarodowe Warsztaty Kardiologiczne – Białystok – marzec 2003; ilość osób: 20; organizator pokrywa koszty pobytu

Redakcja Biuletynu:

A. Kłobukowski (Redaktor),

J. Bodziony, F. Forycki, J. Kasina, E. Teslar (Komitet Redakcyjny)

Adres redakcji:

Andrzej Klobukowski

Karl-Marx-Strasse 139d

15831 Grossziethen

Bundesrepublik Deutschland

A.Klobukowski@t-online.de

Adres strony biuletynu:

www.polmed.org