Federacja Polonijnych Organizacji Medycznych
Nr 19/2007 (37)                                                                              marzec 2007
 W dzisiejszym numerze:
PRO MEMORIA   przewodniczącego Rady Federacji Jana Borowca
Jak się zdobywało Dziki Zachod – nowoczesna medycyna paradoksów         Adam Styś
OPŁATEK ZWIAZKU LEKARZY POLSKICH     W CHICAGO B. Orawiec 
Swiatowy Dzień Chorego – Jan Paweł II i medycyna  B. Orawiec
XVI Polonijne Mistrzostwa Lekarzy w Narciarstwie Alpejskim KS „Bronek” B. Orawiec
Uniwersytet  III Wieku w Mołdawii   Bogucka
Z myślą o zdrowiu: Bezpłatne szczepienia pod kierunkiem dr Orawca
„Agora” w Chicago – ZLP wspiera projekt Magdaleny Abakanowicz 
Z energią i estymą – 57 Bal Lekarzy B. Orawiec
“Dni Zdrowia” Polskie Stowarzyszenie Medyczne na Litwie B. Siwicka
Biuletyn czeski Jan Karczmarczyk
Mięsopusty – zapusty w Mołdawii Elena Pumnea
Minisympozjum ”Medycyna i natura” J. Borowiec  

PM 2/2                               Uppsala, 2006.10.28  
Witam Koleżanki i Kolegów 
Wszystkim, którzy w jakiś sposób zareagowali na propozycje i apele zawarte w moim PM nr 1 serdecznie dziękuje. Wasze reakcje i odpowiedzi, Wasze wnioski i sugestie stanowią wielką pomoc w mojej pracy jako prezesa Federacji. Chciałbym aby większa ilość osób reagowała bo wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za Federację.   
1) VII kongres.

VII kongres odbędzie się w Toruniu w 2009 roku (uwaga! 15-lecie Federacji). Taki wniosek muszę wyciągnąć na podstawie rozmów jakie przeprowadziłem w trakcie mojego pobytu w Polsce w pażdzierniku br. Z dwóch kandydatur o jakich dyskutowa-liśmy w trakcie zebrania Rady Federacji (RF) w dniu 24.06.2006, tzn Rzeszowa i To-runia, tylko Toruń spełnia obecnie wymogi świadczące o możliwości efektywnego przygotowania kongresu. Rzeszowska Okregowa Izba Lekarska (OIL) nie podejmuje się zadania przygotowania VII kongresu. Reprezentanci pozostałych  ewentualnych współorganizatorów tj. Rzeszowskiego Oddziału Wspólnoty Polskiej, Podkarpackiego Oddziału NFZ, Medyka – największego NZOZ w regionie, nie zdołali do końca umó-wionego terminu przedstawić mi organizacyjnej i finansowej koncepcji kongresu.  W Toruniu czekał na mnie program spotkań przygotowany wspólnie z dr M. Czerwiń-skim, prezesem Kujawsko-Pomorskiej OIL. Spotkałem się z rektorem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (UMK), kanclerzem UMK, prezydentem miasta, prezesem lokal-nego Oddziału Wspólnoty Polskiej, działaczami OIL oraz z potencjalnym istotnym sponsorem kongresu (prezesem jednej z największych firm w regionie). Rzeczowość, przychylność i entuzjazm cechowały wszystkie spotkania. 

Zatem pod rozwagę i dyskusję stawiam następujące tematy;
A) termin kongresu. 
Z wielu względów (lepsza dostępność bazy noclegowej, kwestia sponsorowania przez wyżej wspomnianą firmę) należałoby rozpatrzyć sugestie współorganizatorów aby VII kongres odbył sie we wrześniu.  
B )tematyka kongresu
Proponuję następujące wiodące tematy;
1- Zdrowie młodego i starego pokolenia; problemy i doświadczenia różnych krajów (prewencja, rehabilitacja, aspekty społeczno-kulturalne). (A.Bogucka)  
2- Nowości i trendy we współczesnej diagnostyce medycznej. (Z.Kostecki)  
3- Forum Polsko-Polonijne (emigracja-reemigracja, medycyna a prawo, problematyka Zachód-Polska-Wschód) (M.Rudnicki)  
4- Warsztaty etyczne (J.Borowiec)  
5- Ponadto mniejsze minisympozja (okulistyka, stomatologia, ratownictwo medyczne etc)  (B.Siwicka, P.Konopka)
W nawiasach umieściłem proponowane przeze mnie osoby do koordynacji i szczegółowego planowania poszczególnych tematów. 
C) komitet naukowy (KN), inne propozycje
Proszę o nadsyłanie propozycji dotyczących osób do KN, tematyki kongresowej, imprez towarzyszących itd.
2) Strona internetowa Federacji
Byłoby dobrze aby na stronie Federacji pojawiły się albo teksty dotyczące VI kongresu jakie opublikowano na ten temat w prasie, albo linki do tych publikacji. Ważne jest aktywne poszukiwanie tych materiałów i umieszczenie na stronie.  
3) Minisympozjum na temat roli lekarza we współczesnym świecie.
W Sztokholmie w maju/czerwcu 2007 roku?  Przy okazji zebranie Zarzadu Rady Federacji?  Może lepiej w Rzeszowie w czerwcu/lipcu 2008 roku w ramach kolejnego Światowego Polonijnego Festiwalu Zespołów Folkorystycznych (przy okazji test organizacyjnych możliwości tamtejszego środowiska przed ewentualnym VIII kongresem w 2012 roku). Dyskutowałem o tym w trakcie pobytu w Rzeszowie.
4) Współpraca z Polską 
A) Polskie Forum Profilaktyki
Po kilku pozytwnych reakcjach na propozycje przystąpienia Federacji do Polskiego Forum Profilaktyki proszę do końca listopada o wypowiedzi w tej sprawie i o ile nie będzie argumentów przeciw przystąpieniu to uważam, że Federacja powinna zgłosić akces do Forum. Informacje na temat Forum znajdują się w internecie www.pfp.edu.pl/  
B) Międzynarodowy Kongres  Badań Radiacyjnych
Polskie Towarzystwo Badań Radiacyjnych im. M. Skłodowskiej-Curie otrzymało mandat Międzynarodowego Towarzystwa  Badań Radiacyjnych (International Association of Radiation Research) na organizację 14 Międzynarodowego Kongresu  Badań Radiacyjnych (International Congress for Radiation Research). Kongres odbędzie się w Warszawa (sierpień/wrzesień 2011), ale planuje się aby niektóre sesje miały miejsce w Krakowie, Lwowie i Pradze. Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Pani prof. Antonina Cebulska-Wasilewska kontaktowała się ze mną w sprawie udziału Federacji w Honorowym Komitecie wspierającym przygotowania do kongresu. W pażdzierniku spotkałem się zarówno z  przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego oraz z reprezentantem Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego d/s kontaktów z zagranicą.  W  roku 2011 cały świat będzie obchodził setną rocznicę przyznania Marii Skłodowskiej-Curie drugiej nagrody Nobla. Uważam, że udział Federacji w Honorowym Komitecie wspierajacym przygotowania do Kongresu jest zaszczytem, a nie tylko naszym obowiązkiem. 
7) Pozyskiwanie/odzyskiwanie  nowych/byłych członków Federacji  
W ramach powyższej akcji uczestniczyłem w obchodach 15-lecia działalności Polskiego Towarzystwa w Republice Czeskiej. W ciągu trzech dni pobytu mogłem poznać godne naśladowania aktywności i historię PTM, osobiście poznać wielu działaczy PTM i wzbogaciłem swą więdzę o tym interesującym regionie Europy.  Przy wielu okazjach starałem się przekonać niezwykle gościnnych gospodarzy o obopólnych korzyściach wynikających z przystąpienia PTM do Federacji. 

Oto skrótowy program uroczystości. Szczegółowa relacja wkrótce w federacyjnym biuletynie.

15-lecia działalności PTM w RC
 
w sobotę dnia 7 października 2006 w Pensjonacie Zameczek w Czeskim Cieszynie
przy ul. Jabłonkowskiej, początek o godzinie 13,00.
 
PROGRAM:
13,00-14,00  Rejestracja uczestników
14.00-14,45  Zagajenie, wystąpienia gości
14,45-15,20  Dr J. Słowik: 15 lat działalności PTM w RC.
15,20-15,40  Przerwa na kawę
15,40- 18.30 Halina Osińska, Warszawa, Prezes Polskiego Towarzystwa Oświaty Zdrowotnej: Współczesne zagrożenia zdrowia oraz nowe wyzwania dla oświaty zdrowotnej, promocji zdrowia i prewencji chorób w Polsce.
MUDr. Piotr Branny, PTM w RC: Co to jest kardiochirurgia miniinwazyjna?
Prof. Jan Borowiec, Szwecja:  Kardiochirurgia miniinwazyjna – problem etyczny?
                     Dr Krzysztof Makuch,  Polska: Aspekty prawno – etyczne w relacjach lekarz a przemysł medyczny.
19.00-24,00 Uroczysta kolacja, wieczór towarzyski 
 
Oczekujac komentarzy, krytyki czy tez innych form reakcji pozdrawiam z jesiennie smutnej Uppsali. 
 
APEL; Gorąco proszę o aktywny udział w naszym internetowym forum; grupie dyskusyjnej fedpolmed. To jest nasz podstawowy instrument komunikacji, korzystajmy z niego.
 
Jan W. Borowiec
PM 3/3       Uppsala, 2006.12.09   
Witam Koleżanki i Kolegów 
1) Komunikacja wewnatrzfederacyjna – Lista dyskusyjna FEDPOLMED
O dostęp do listy toczyły się kiedyś boje. Po decyzjach w Częstochowie miano udostępnić listę dla wszystkich członków Federacji. Było i jest obowiązkiem członków Rady oraz przewodniczących członkowskich organizacji aby informować o liście oraz zachęcać do rejestracji na listę. Lista dyskusyjna miała stać się efektywnym narzędziem komunikacji nie tylko wsród członków Rady Federacji. Tej funkcji nadal nie spełnia i to nawet w stosunku do Zarządu Federacji. Tu musi być poprawa. 
2) Strona internetowa Federacji
Zawartość strony wymaga stałego uaktualniania i zamieszczania informacji nie tylko bezpośrednio związanych z Federacją, uzyskamy to jeśli będziemy wysyłać materiały do administratora strony. Pojawił się na niej aktualny link do strony VI kongresu. www.kongrespoloniimedycznej.pl. Niedawno zasugerowano przejęcie prowadzenia strony przez Radę Federacji. Miałoby to zwiększyć częstotliwość i zakres aktualizowania strony. Wymagałoby to wpierw zgody Rady na następujące zmiany; 
1. powstanie nowej strony przypominającej stronę szwedzką www.pmfs.org   
2. redakcja strony; administrator starej strony, prezes Federacji, reprezentant Rady, szef redakcji Biuletynu, skarbnik Federacji, kilku ochotników)   
3. Członkowie zespołu mają sami prawo usunąć z zespołu osoby nieaktywne  
3) Baza danych Federacji.
Byłoby cenne mieć aktualną centralną bazę danych dotyczącą wszystkich członków Federacji. Usprawni to komunikację wewnatrzfederacyjną, wzmocni kontakty między poszczególnymi członkami, umożliwi realizowanie wielu z dotychczas jedynie postulowanych działań. Stworzenie takiej bazy wymaga zgody członków na udostępnienie ich danych personalnych, adresowych i zawodowych, wszystkich danych lub tylko części np. adresów emailowych. Musi się odbyć zgodnie z panującymi w danym kraju przepisami prawnymi regulującymi te kwestie.   Przewodniczący organizacji członkowskich powinni przygotować aktualne lokalne bazy danych i przesłać je do prezesa i sekretarza Rady.  W mojej ocenie jest jedno z najpilniejszych zadań jakie stoją obecnie przed Radą Federacji. 
5) Relacje między związkami zachodnimi i wschodnimi
Dziekuję dr Angeli Boguckiej za informacje i aktywność w tej sprawie. Oczekujemy zatem na konkretne stanowiska i propozycje ze strony związków wschodnich. Nie oznacza to, że inicjatywy podejmowane już teraz ze strony związków zachodnich będą odrzucane.  
Życząc wszystkim spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Jan W Borowiec
Prezes Rady Federacji
PM 1 / 4       Uppsala, 2007.01.05   
Witam
Serdecznie pozdrawiając wszystkich w 2007 roku i życząc zdrowia i pomyślności pragnę skoncentrować się na bardzo ważnej kwestii leżącej u podstaw dobrego funkcjonowania Federacji. Sprawa komunikacji, a potem wynikającej z tego aktywności członków Rady Federacji jest kluczowa. Mimo wielu propozycji i pomysłów, jakie zaczęto podawać już w czasie zebrania Rady w Częstochowie w czerwcu 2006 roku uzupełnianych póżniej np. via prywatne emaile, na naszej liście dyskusyjnej fedpolmed niewiele się zmieniło. Bazując na tym doświadczeniu oraz na sugestiach m.in. dr K.Murawskiego, dr B.Komarowskiej, dr M.Rudnickiego, dr M. Sochańskiego i innych, sugeruję aby w ciągu dwóch miesięcy przygotowano krótkie raporty z poszczególnych członkowskich organizacji. 
Byłoby wskazane aby raport zawierał;
a- aktualne informacje kontaktowe o organizacji (adres, telefon, email, ew. adres strony internetowej)
b- dane o Zarządzie wraz z informacjami kontaktowymi dotyczącymi prezesa i minimum dwóch członków Zarządu, włącznie z reprezentantem do Rady Federacji, 
c- informacje o ilości członków i ostatnich wpłatach na konto Federacji
d- krótki opis działalności w ciągu 2006 roku 
Raport mógłby, ale nie musi, zawierać również informacje dotyczące;
a- planowanych aktywności na najbliższe lata
b- listę członków wraz z informacjami kontaktowymi i zawodowymi 
( przestrzegając obowiązujących w danym kraju praw chroniących dobra osobiste)
c- propozycje zmian, nowych działań etc Federacji  
d- materiały fotograficzne i tekstowe, które warto umieścić na stronie Federacji, albo w Biuletynie Federacji, albo tylko celem archiwizacji.
 Zadaniem każdego z viceprezesów Rady winno być 1) dopatrzenie aby członkowskie organizacje z danego regionu te raporty na czas wykonały i 2) wysłanie raportow po ich zestawieniu do prezesa i sekretarza Rady. Po otrzymaniu zestawień dokonane zostanie uaktualnienie danych na stronie Federacji i stronie www.pmfs.org w dziale Federacja (gdzie od pewnego czasu zamieszczane są krótkie informacje o ważniejszych sprawach Federacji), przekazanie materiałów redakcji Biuletynu Federacji celem zamieszczenia w kolejnych numerach oraz rozpoczęczie prac nad światowym bankiem danych lekarzy polonijnych.      
VII kongres
Termin kongresu zosatł ustalony na 16-19.09.2009, miejsce Torun.
        Jan W. Borowiec
        Prezes Rady Federacji
PM 2/5       Uppsala, 2007.03.17   
Wiosennie pozdrawiam wszystkich członków i sympatyków naszej Federacji. 
Rozpocznę od krótkiego powrotu do kwestii raportów poruszonej w czwartym Pro Memoria.
1) RAPORTY
Jak do tej pory raporty i informacje o działaniach nadeszły z członkowskich Związków i Stowarzyszeń na Litwie, w Chicago, Sztokholmu, przy czym w zasadzie to tylko raport z Litwy spełnia kryteria o jakich była mowa w PM4. 
2) NAJBLIZSZE IPMREZY. 
A; Konferencja w Tbilisi. 
Trwają prace organizacyjne nad I Międzynarodową Kaukasko – Polsko – Polonijną- Konferencją Medyczną w Tbilisi.  ”Medycyna XXI wieku. Rozwój idei niezależnych organizacji medycznych w krajach postkomunistycznych” . „Wady rozwojowe – problem naukowy i społeczny”. Ostateczny termin 27-30 wrzesień 2007. Osoby zainteresowane przedstawieniem swoich doświadczeń klinicznych czy wygłoszeniem wykładu proszone są o kontakt z przewodniczącym Komitetu Naukowego J. Borowcem jan.borowiec@home.se Szczegóły na temat konferencji i zgłoszenia należy kierować do przewodniczącej Komitetu Organizacyjnego dr Tatiany Kurczewskiej polmed@bk.ru
B; Federacja objęła patronatem;
-XI Światowe Mistrzostwa Lekarzy Polonijnych w Narciarstwie Alpejskim, w Sillian, w Austrii, w dniach od 21 do 23 marca 2007 roku
–  Konferencję “Integration of Subspecialties”, w Sillian, w Austrii, w dniach od 17 do 23 marca 2007 roku
 -III sztokholmskie minisympozjum „Medycyna i natura”, które odbędzie się w Sztokholmie w dniach od 1 do 3 czerwca 2007 roku. Szczegóły na stronie www.pmfs.org
C; Plany konferencji w Rzeszowie – 2008
Kontakty z Rzeszowem (kandydat do organizacji VIII Światowego Kongresu Polonii Medycznej) zaowocowały koncepcją konferencji w 2008 roku przy okazji XIV Festiwalu Folklorystycznych Zespołów Polonijnych. Temat nasuwa się niejako sam; „Aspekty medyczne w sztuce”.  Władze miasta Rzeszowa były (może nadal są) chętne oddać Federacji dworek w Słocinie na siedzibę Federacji. Obie kwestie powinny być tematem rozszerzonej dyskusji na naszej liście dyskusyjnej fedpolmed.      
3) KOMUNIKACJA INTRA- & EXTRAFEDERACYJNA
Problemy przepływu informacji wewnątrz i na zewnątrz Federacji są sprawą podstawową dla Federacji. Wiemy, że nasza strona internetowa jak również lista dyskusyjna fedpolmed mają swoje zalety i wady. Można wady wyeliminować ale wymaga to sporo czasu i wiele pracy wielu osób. W dyskusjach w Częstochowie, w trakcie VI Kongresu pojawiła się koncepcja stworzenia Centrum Polonii Medycznej Świata. Niektórzy z nas z podobną koncepcja spotkali się już w 1991 roku, kiedy to odbywał się I Kongres. Większość członków Rady Federacji była przeciw tej idei. Moje sugestie skierowane do częstochowskich inicjatorów; dr Z. Brzezina, dr K. Muskalskiego, dr. Z. Rudzkiego i dr M. Świtalskiego zmierzały do ukierunkowania ich aktywności na stworzenie internetowego medycznego portalu polonijno-polskiego. Miałby on funkcję platformy kontaktowej, żywego forum wymiany myśli, doświadczeń i opinii nie tylko w kwestiach medycznych w obrębie środowiska polskich i polonijnych lekarzy. Forum takie powstało i znajduje się pod adresem www.kongrespoloniimedycznej.pl. Pozostaje nam podjąć decyzję czy akceptujemy je jako część naszej federacyjnej obecności w przestrzeni cybernetycznej, czy też nie. Osobiście uważam, że Federacja nie posiada obecnie podobnie działającego forum i należałoby właczyć się w proces tworzenia tego portalu aby stał się naszym narzędziem komunikacyjnym i jednocześnie elementem obecności w Polsce. Wymaga to debaty na łamach naszej listy dyskusyjnej fedpolmed aby jak najszybciej można było podjąć decyzje. Na marginesie; weźmy pod uwagę, że istnieje grupa osób, zapaleńców i entuzjastów,  którzy nie tylko dyskutują, ale co ważniejsze dokonują czynów, którzy dużą część pracy już wykonali, są chętni do dalszej pracy i współtworzenia nowych form współpracy. Wydaje się, że szkoda byłoby takiej okazji nie wykorzystać. Podjęte decyzje w tej sprawie nie są przecież dozgonnym małżeństwem.             
4) FINANSE
A; Składki
Dr M. Sochański przedstawił aktualne zestawienie finansowe. Pragnę przypomnieć, że płacenie składek jest istotnym elementem zobowiązań członkowskich. 
B; Fundacja
Czy nie warto zastanowić się nad możliwością stworzenia Fundacji Siedziby Federacji, gdzie kierowane byłyby środki (dobrowolne wpłaty, wykup „cegiełek”, donacje testamentowe etc.) na zakup w przyszłości obiektu nadającego się na siedzibę Federacji. W Europie donacje na taki cel uprawniają do ich odciągania od podatku.   
Jan W. Borowiec
         Prezes Rady Federacji
„Jak zdobywało się Dziki Zachód”  
nowoczesna medycyna paradoksów
Opowiadanie w odcinkach, na podstawie faktow i bezposrednich przezyc rodziny polskich lekarzy. Nazwy osob i miejsc sa zmienione celowo.
Odcinek 1. 
 Wstep do zdobywania.
Terytorium Dakoty czekalo na otrzymanie statusu stanu w Unii dosyc dlugo. Byc moze dlatego, ze lezy w pol drogi od wczesniej cywilizowanych wybrzezy, a wiec daleko od obu. Przejezdzaja przez ten obszar plynnie ciezarowki i pociagi, a jedyne co stawia im obecnie opor, to wiatr.

Poludniowa Dakota brzmiala dosyc egzotycznie dla mlodych polskich lekarzy specjalizujacych sie w NY. Wybralismy z zona ten kawalek USA na cel uregulowania porachunkow z urzedem emigracyjnym. W typowy sposob dla przedsiebiorczych jankesow zaplanowano nam kilkuletni pobyt w miejscach o niedoborze lekarzy, wiedzac, ze albo sie zgodzimy, albo wyjedziemy z USA na dobre.  Do wyboru byly m.in. enklawy biednych dzielnic w wielkich miastach, bagna Louisiany lub preria Dakoty. Poniewaz zona nie lubi aligatorow, itp Louisiana odpadla od razu. Wielkie miasta i ich problemy byly nam bliskie z pobytu na rezydenturze w NY, wiec nie byly interesujaca opcja. Wybralismy Dakote z powodu egzotyki, czystej natury i klimatu przypominajacego polski (Suwalki), a takze z ciekawosci.

Rankiem, poza sniegiem na poboczach nie bylo sladu po sniezycy, a ostre slonce na bezchmurnym niebie bardzo wyraziscie pozwalalo na podziwianie prerii zima w dro-dze z Sioux Falls do naszego miasteczka. Pani Diane, ktora nas tam wiozla, patrzac swymi lodowatymi skandynawskimi oczyma przed siebie powiedziala powoli, z poe-tycka dykcja “dojdzie do tego, ze pokochacie szerokie otwarte przestrzenie Dakoty”. Dziwnie mi sie zrobilo, bo czulem, ze tak stac sie moze.
 
Po drodze, na otwartej prerii zauwazylismy malutki cmentarz z napisem “Cmentarz Taboru”, gdzie lezeli pierwsi osadnicy i awanturnicy, ktorzy dotarli do terytorium Da-koty. W innym miejscu znak drogowy wskazywal na “Narodowe Dowodztwo Plemie-nia Sioux’ow”. Te 2 napisy definiowaly dobrze etnografie terenu. Zimowa tecza (bla-da, ale stanowiaca pelne kolo wokol slonca), ktora widzielismy po raz pierwszy dob-rze dopelniala krajobraz. Dotarlismy do miasteczka, gdzie na glownej ulicy (os pol-noc-poludnie) miescil sie szpital. Po drugiej stronie tej ulicy, zwanej slusznie Glowna, widac bylo stary bar w stylu kowbojskim (saloon) z obdrapanym napisem “tu sie konczy chodnik i zaczyna Dziki Zachod”. Nie bylo trudno sobie wyobrazic jak praktyczna byla ta ulica w przeszlosci. Stojac na niej (i. e. “w samo poludnie”) widac bylo miasteczko “na przestrzal”, a jej szerokosc zapewniala, ze wiekszosc kul rewolwerowcow opuszczalo miasteczko konczac w prerii. 
 
Maly szpital powiatowy, ktory nalezalo objac i poprowadzic, wygladal z zewnatrz i wewnatrz przyzwoicie – 25 lozek w czystych pokojach, w tym 4 lozka telemetrii, mile pielegniarki i sekretarki. Szpital byl w powaznych klopotach finansowych (bank prak-tycznie byl jego wlascicielem) z powodu braku lekarzy – w ciagu 2 lat przewinelo sie przez niego i wyjechalo 7 lekarzy, pozostal tylko felczer, ktory pracowal tam pod pa-tronatem lekarzy z okolicznych powiatow. Felczer, przypominjacy nieduzego Rum-cajsa z podbitym okiem, obejrzal nas uwaznie i stal sie podejrzanie mily. Stwierdzil “praktykuje medycyne od 25 lat i nie potrzebuje juz zagladac do ksiazek”. Po tym szczerym stwierdzieniu popatrzylismy z zona na siebie i parsknelismy smiechem, u-wazajac ze jest calkiem dowcipny. Niestety w przyszlosci okazalo sie, ze felczer wcale nie zartowal….

Adam Stys, MD, FACC, FASA, FSCAI
Associate Professor
University of South Dakota, Sioux Falls, SD
W dniu 14 stycznia 2007 r.  w Jezuickim Ośrodku Jezu-ickim przy 5835 W. Irving Park w Chicago odbylo sie spotkanie oplatkowe Związ-ku Lekarzy Polskich, w któ-rym wzięli udział lekarze-członkowie ZLP, rodziny, dzieci oraz sympatycy Związku.
Osiemnasty już lekar-ski Opłatkek rozpoczęto Mszą sw., którą  celebrował ojciec superior Stanisław Czarnecki. Nabożeństwo uś-wietnił koncert dr Krzysztofa Kubika, przy akompania-mencie Janusza Pliwko  z Kabaretu „Bocian”. 
Po nabożeństwie, uczestnicy spotkania zgro-madzili się w Sali przy zlób-ku Bozej Dzieciny i złożyli sobie życzenia, łamiąc się poswieconym przez ojca Czarneckiego opłatkiem. W imie-niu Zarzadu ZLP zgromadzonych powital i zyczenia zlozyl prezes dr B. Orawiec, który powiedział m.in.: 
Z okazji Nowego Roku pragne Wam wszystkim zlozyc najlepsze zyczenia: zdrowia, sukcesów, powodzenia oraz wszelkiej pomyslnosci w zyciu.  Aby Nowy Rok przyniósl Wam wiele szczesliwych chwil i radosci.
Dziekuje serdecznie Komitetowi Organizacyjnemu Oplatka za przygotowanie tej pieknej uroczystosci. Słowa podzięki składam: pani mgr Wandzie Roycewicz, Markowi Nardelemu, dr Mirosławie Dulczewskiej-Miller, dr Marii £ysińskiej oraz dr Ewie Klimeckiej.
Ojcu Stanislawowi Czarneckiemu dziekuję za przyjecie nas, za odprawienie Mszy swietej, za homilię i modlitwe. Życzymy Ojcu Stanislawowi dużo sukcesów duszpasterskich w roli przelpozonego ojców jezuitów w „Wiecznym Miescie”. 
Dziekuje serdecznie dr Krzysztofowi Kubikowi za przygotowanie oraz wykonanie pieknych piesni, a Panu Januszowi Pliwce za akompaniament.
Dziękuję również red. Bogdanowi Doli z TVP Chicago, red. Andrzejowi Baraniakowi z Dziennika Związkowego oraz red. Jackowi Boczarskiemu z Maxweek za uczestniczenie w Opłatku oraz reportaże. 
Moi Drodzy, Zanim bedziemy sie lamac oplatkiem i skladac sobie zyczenia, pozwólcie, ze przypomne Wam o naszym 57- ym Balu Lekarzy, który odbędzie się już za 4 tygodnie w Hotelu Drake. Jak pamiętacie, w zeszłym roku obchodziliśmy uroczyście Jubileusz 60-lecia naszej organizacji. Uroczystosci odbyły sie w dniach od 9 do 12 lutego 2006 roku w Muzeum Polskim w Ameryce, Hotelu Drake oraz w Kosciele Swiętej Trójcy, gdzie została odprawiona Msza Święta w intencji polonijnej Służby Zdrowia, w której uczestniczyło ponad 1,500 osób. 
Gwiazdą 56 Balu był zespół „Czerwone Gitary”, a w tym ro-ku nasz Bal zapowiada się jeszcze bardziej atrakcyjnie. 
Już teraz – w imieniu Zarządu ZLP oraz komitetu organiza-cyjnego – gorąco zapraszam i zachęcam do wzięcia udziału w tym pięknym wydarzeniu. Dok-ladne informacje otrzymaliscie Panstwo poczta. Informacje o Balu mozna także znalesc na naszej stronie internetowej: www.zlpchicago.org
Po zyczeniach i posilku rozpoczelo sie wspólne koledowanie. Okazało się, że o. Stanisław Czarnecki wspaniale gra na gitarze, a wielu lekarzy potrafi nie tylko dbac o zdrowie pacjentów i wladac „skalpelem”, ale równiez pięknie śpiewać kolędy. Ostatnim akcentem lekarskiego koledowania byly swiateczne upominki od św. Mikołaja, które otrzymaly dzieci i młodsi lekarze.
W spotkaniu opłatkowym wzięło udział około 100 osób. Osiemnasty Opłatek nalezy zaliczyc do bardzo udanych imprez ZLP, majacych na celu integracje srodowiska, a takze sluzacych zachowaniu i kultywowaniu tradycji i obrzędów świątecznych w nowej Ojczyznie.
B.  Orawiec
Swiatowy Dzień Chorego
Jan Paweł II i medycyna 
 
Dnia 11 lutego w Auli Jana Pawła II w Jezuickim Ośrodku Milenijnym w Chicago odbyl sie wykład zatytułowany Jan Paweł II i medycyna, który wygłosil prof. dr hab. med  Jerzy Woy-Wojciechowski, prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego i Honorowy Gość 57-go Balu Lekarzy, organizowanego przez Zwiazek Lekarzy Polskich w Chicago. 
 
Wykład przypadl na szczególny dzień. Począwszy od 1992 roku, 11 lutego obchodzony jest jako Światowy Dzień Chorego. Data ta nie została wybrana przypadkowo: 11 lutego to uroczystość Matki Bożej z Lourdes. Data listu ustanawiającego Dzień Chorego również jest wymowna – 13 maja 1992 roku to 75 rocznica objawień fatimskich i 11 rocznica zamachu na życie papieża. Celem obchodów Dnia Chorego jest przede wszystkim dowartościowanie cierpienia chorych na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim duchowej – temat bardzo bliski sercu naszego polskiego papieża.
 
Warto przytoczyc kilka wyjatków z referatu dotyczacych szczególnie waznych momentów zwiazanych z choroba i cierpieniem Jana Pawla II: 
 
 (…) W chwili wyboru na papieża Jan Paweł II był uosobieniem tężyzny fizycznej.  Młody, wysportowany, zdrowy, wniósł powiew świeżości na Stolicę Piotrową, a świat poznał pierwszego papieża – pielgrzyma.
(…) Zdrowie Papieża zrujnował zamach 13 maja 1981 roku (…). O 17:00 wjechał na plac św. Piotra, by pozdrowić zgromadzone tłumy.  O 17:19 Ali Aga strzelił do Papieża 2 razy z pistoletu browning kaliber 9mm. Kula minęła aortę o ułamek milimetra. Trafienie w nią spowodowałoby natychmiastową śmierć. Kula ominęła też kregosłup, dzięki czemu Papież nie został sparaliżowany.  Powiedział później: ”Czyjaś ręka strzelała, ale Inna Ręka prowadziła kulę”. Kula zraniła palec i dzięki temu zmieniła nieco tor. Po wyjściu z ciała upadła na podłogę papamobilu (znajduje się teraz w koronie Matki Boskiej Fatimskiej). Druga kula drasnęła prawy łokieć Papieża i zraniła 2 osoby. Po strzale Papież osunął się w ramiona ks. Dziwisza. Na miejscu było 6 lekarzy i 2 ambulanse. Papamobile szybko znikł w Bramie Dzwonów.
 (…) O godzinie 17:50 Ojciec Święty znalazł się na stole w bloku operacyjnym. Ks. Dziwisz udzielił sakramentu chorych. Prof. Salgarello zaczął operację.
(…) Odkryto przedziurawienie okrężnicy, uszkodzenie krezki i przestrzeni poza-otrzewnowej i 5 ran w jelicie cienkim z masywnym krowotokiem. (…) W ciągu pięciu godz. i 20 min. zamknięto ranę okrężnicy i usunięto 10 cm jelita cienkiego.
 (…) Następny problem dotknął Papieża 11 listopada 1993, gdy na spotkaniu z FAO pośliznął się na wykładzinie, doznając urazu prawego barku. Mimo bólu, wychodząc z auli pozdrowił zgromadzonych lewą ręką i słowami: „Upadłem, ale nie zostałem zdegradowany”.
(…) Inny poważny uraz miał miejsce 28.04.1994, 4 dni po beatyfikacji Gianny Beretty Molli.  Papież upadł w swej łazience, doznając złamania szyjki prawej kości udowej.
(…) Załamanie zdrowia nastąpiło 30 stycznia, 2005 r. po infekcji grypy. Ojciec Święty mówił z trudem i był zachrypnięty. 1 lutego do grypy dołączyło ostre zapalenie krtani i tchawicy i uporczywy kaszel. Wieczorem wystąpił laryngospasmus utrudniający oddech. Z obawy o uduszenie się, tego wieczoru o godz. 22:50 przewieziono Ojca Świętego do kliniki, gdzie prof. Proietti natychmiast podłączył go do respiratora.
(…) Ostatnia środowa audiencja z udziałem Papieża odbyła się 23 lutego 2005 r. Nowy kryzys, grożący uduszeniem, wystąpił tego dnia w nocy. Ale następnego dnia stan jeszcze się pogorszył. Wystąpiły trudności z oddychaniem i konieczna była ponowna hospitalizacja. Tego dnia wieczorem wykonano tracheotomię.
(…) W niedzielę palmową Papież ukazał się na chwilę w oknie biblioteki. Ze wzru-szenia i bólu nie mógł powiedzieć ani słowa. Trzymając w ręku gałązkę oliwną, pobłogosławił i pozdrowił wiernych.
 (…) W Niedzielę Zmartchwychwstania, 27 marca, Papież ukazał się w oknie.  Zdołał jedynie wyszeptać słowa: „Nie mam głosu” i w ciszy udzielił ostatniego w swym życiu błogosławieństwa Urbi et Orbi, które z wyraźnym wzruszeniem przyjęło 70000 pielgrzymów na Placu św. Piotra i telewidzowie w 74 krajach świata.
(…) W środę 30 marca Ojciec Święty ukazał się na ok. 5 minut w oknie i po raz ostatni i w milczeniu pobłogosławił wiernych. Było to ostatnie spotkanie z wiernymi na krzyżowej drodze jego cierpieniaPapież stracił na wadze 19 kg i tego dnia, rozpoczęto karmienie przez sondę.
(…) W czwartek 31 marca po godz. 11:00 Ojciec Święty poczuł dreszcze, a ter-mometr wskazywał 39,6 stopni Celsjusza. Wkrótce po tym pojawił się wstrząs septyczny i zapaść sercowo-naczyniowa. Na leczenie szpitalne Papież tym razem nie wyraził zgody. Kard. Jaworski udzielił sakramentu namaszczenia chorych, a o godz. 19:17 Papież przyjął Komunię Świętą.
(…) 2 kwietnia, o 7:30 rano odprawiono Mszę dla Ojca Św., który wykazywał cały czas przytomność i jasność umysłu. Oddech stawał się coraz płytszy, spadało ciś-nienie krwi i w końcu zaczął powoli tracić świadomość
(…) O godzinie 21:37, drugiego kwietnia 2005 r. Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca.
(…) Odszedł Pielgrzym, który w 104 pielgrzymkach odwiedził 129 państw.  Odszedł Papież, w którego audiencjach ogólnych w ciągu tylko 24 lat brało udział 16 561 000 osób, który udzielił audiencji 51 królom, królowym i książętom, 271 prezydentom państw i 88 premierom rządów… Mimo choroby pracował jeszcze prawie 3 lata… Odszedł Autor 14 encyklik, książek, sztuk teatralnych, wierszy, niezliczonych listów, kaznodzieja 2500 homilii. Odszedł największy Polak. 
To On rozpalił w Polsce kaganek, który dał nam niepodległość. Odszedł Człowiek, który przyczynił się do kresu sowieckiego totalitaryzmu i do odzyskania wolności w tej części Europy. 
Odszedł Nauczyciel, który nam lekarzom pozostawił nauki, do których winniśmy wracać, czerpać z nich i je utrwalać…
Przybliżmy jeszcze sylwetkę autora tego niezwykłego wykładu. Profesor Jerzy Woy-Wojciechowski jest absolwentem warszawskiej Akademii Medycznej, gdzie zdo-był specjalizację z ortopedii i chirurgii urazowej, a następnie z medycyny nuklearnej, której poświęcił swą dalszą pracę. W 1991 roku uzyskał tytuł pro-fesora. Jest autorem około 130 prac naukowych oraz blisko 500 artykułów prasowych o zdrowiu.  
Medycyna nie jest jedyną dziedziną, w jakiej realizuje się profesor. Skomponował on oko-ło 200 piosenek, wśród których są takie przeboje jak  „Kormorany” Piotra Szczepanika czy „Tylko nie pal” Maryli Rodowicz. Profesor Wojciechowski jest także autorem muzyki do filmów oraz piosenek do kabaretów, m.in. „Eskulap” i „60 minut na godzinê”.  
Profesor jest kawalerem Medalu Gloria Medicina, był odznaczony m.in Krzy-żem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski – długa jest jeszcze lista osiągnięć, odz-naczeń, orderów, nagród i dokonań Pana Profesora. Dodajmy, że żona profesora, Alicja, jest filologiem, autorką tekstów piosenek dla dzieci. Państwo Wojciechowscy mają 3 córki. 
B. Orawiec