Doniesienia

adamowicz

January 16, 2019

W sprawie smutnej informacji o tragicznej śmierci prezydenta Gdańska warto poruszyć kilka dodatkowych aspektów:

Aspekt medyczny

  1. Psychiatria w Polsce (jak cała ochrona zdrowia) jest w bardzo złym stanie. Zamykanie placówek medycznych, niedobór lekarzy, olbrzymie kolejki do specjalistów, problemy opieki środowiskowej… Najbardziej jest to widoczne w psychiatrii dziecięcej. Niedawno cytowałem wypowiedź dr n. med. Lidii Popek, konsultanta w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży w województwie mazowieckim:

“Czas oczekiwania na planowe przyjęcie do szpitala wynosi zatem nawet kilka miesięcy. Przyjęcia pilne wymagają natychmiastowej realizacji, co powoduje obłożenie oddziałów na poziomie nawet 150 proc. (…)

Są miesiące w roku (od października aż do maja), kiedy liczba pacjentów znacznie przekracza liczbę miejsc na oddziale. Przykładowo na 28-łóżkowym oddziale przebywa 40-42 pacjentów. W grupie hospitalizowanej młodzieży znajdują się osoby po próbach samobójczych, pacjenci z powikłaniami związanymi z używaniem środków psychoaktywnych.(…) Są regiony, na przykład Białostocczyzna, w których nie istnieją oddziały psychiatrii dla dzieci i młodzieży.”

  1. A będzie jeszcze gorzej: „Nie zanosi się, by sytuacja szybko się poprawiła. Choć pod koniec 2016 r. w trakcie szkolenia specjalizacyjnego było 57 lekarzy, już w ostatnim naborze jesiennym na dziewięć wolnych miejsc rezydenckich na Mazowszu nie zgłosiła się ani jedna osoba.” (sic!)

Pamiętajmy, że te dzieci i młodzież za chwilę będą pełnoletnie, a wtedy możliwości pomocy i “nakłonienia ich” do skutecznej terapii będą o wiele mniejsze…

  1. Tragedia w Gdańsku spowoduje dalszą stygmatyzację chorych psychicznie. Osoby mające problemy psychicznie będą bały przyznać się do tego przy ubieganiu się o pracę, ukrywały to przed najbliższymi i w swoim środowisku pracy. Powstanie błędne koło, ponieważ wsparcie rodziny, najbliższych, aktywność zawodowa i wsparcie w miejscu zamieszkania (a nie hospitalizacja w szpitalach-molochach) to (poza farmakoterapią) niezbędne warunki skutecznego leczenia i powrotu do zdrowia.

Aspekt społeczny

  1. Tragiczne wydarzenia z udziałem osób z zaburzeniami psychicznymi bądź będących pod wpływem alkoholu / środków odurzających były i będą obecne w naszym życiu.

Czerwiec 2016: Pijany 21-latek z Warszawy urządził sobie rajd po słynnym “Monciaku” (molo w Sopocie). Jego współpasażer był pod wpływem narkotyków, a w samochodzie, którym jechali mężczyźni policja znalazła woreczek z białym proszkiem. Do podobnego zdarzenia doszło 19 lipca 2015, gdy 32-letni kierowca staranował na sopockim molo 22 osoby…

Kilka dni temu kobieta w Warszawie rzuciła się z nożem na swoją 11-letnią, śpiącą córkę. Obroniło ją rodzeństwo, które obudziło się słysząc krzyki dziewczynki…

 

  1. Wydarzenie w Gdańsku pogłębi i tak już głębokie podziały społeczne (vide katastrofa smoleńska). Po chwili ciszy i żałoby zaczną się wzajemne oskarżenia różnych partii politycznych i grup społecznych o sianie nienawiści. Vide wiadomość sprzed chwili na stronie głównej portalu Wirtualna Polska: “Jarosław Kaczyński nie przyszedł na sejmowe pożegnanie Pawła Adamowicza. Pojednania nie będzie”.

Pytania:

– o skuteczność instytucji ochrony zdrowia i wymiaru sprawiedliwości (zabójca, po wcześniejszych napadach na banki, chwalił się wśród znajomych tymi napadami i wyjazdami na zagraniczne wycieczki za zrabowane pieniądze)

– działanie ochrony na imprezach masowych (Stefan W. przed dłuższą chwilę chodził bezkarnie po scenie – mógł wtedy zabić nie jedną, ale wiele osób; ponadto użył noża, a nie samochodu, ładunku wybuchowego czy trucizny – wtedy skutki byłyby jeszcze bardziej tragiczne)

– odpowiedzialność polityków i dziennikarzy oraz osób zarządzających mediami (w tym np. stronami internetowymi i serwisami społecznościowymi) za poziom i język debaty publicznej. Dziennikarze w pogoni za statystykami celowo “podkręcają” tytuły i rozpowszechniają informacje o negatywnych zachowaniach. W sieci cytowani hejterzy wyrastają na “bohaterów” i szybko znajdują naśladowców.

Podobne zamachy (na znanych polityków i osoby publiczne) występują w wielu państwach (nawet tam, gdzie życie społeczne i polityczne jest ustabilizowane i brakuje większych napięć społecznych). Pytanie, jakie działania powinni podjąć wszyscy (ustawodawcy, służby porządkowe, ochrona zdrowia, wymiar sprawiedliwości, politycy, dziennikarze, organizatorzy imprez masowych, kościół, itd.), aby do minimum ograniczyć ich prawdopodobieństwo i skutki.

A o tym, jakie mogą być rezultaty niektórych akcji przy podobnych wydarzeniach świadczy wpis jednego z użytkowników naszego portalu sprzed kilku dni (pod wiadomością o uznaniu fentanylu za najbardziej niebezpieczny z leków opioidowych, które wywołały kryzys w amerykańskiej ochronie zdrowia):

~ “W sprawie zamachu w Moskwie w 2002 r.: po bezowocnych, niezbyt długich negocjacjach „stanowcze” władze rozpyliły w teatrze halotan (anestetyk wziewny) i fentanyl (silny opioid), czym wywołały sen tak terrorystów (później bezwzględnie zastrzelonych), jak i widzów. Głęboki sen u ludzi z pełnym żołądkiem, padających, jak popadnie, spowodował u części niedrożność dróg oddechowych i w efekcie 180 ofiar śmiertelnych, o ile dobrze pamiętam. Władze – sprawca nieszczęścia – były kompletnie nieprzygotowane do tego, co się stało. Głęboko nieprzytomnych ludzi wywlekano, jak leci, z teatru i wsadzano na siedząco (!) do autobusów (!), co pokazywała telewizja. Tak to wojskowi uśmiercili przez własną ignorancję pół teatru. Jakieś konsekwencje dla sprawców? Żadnych, wszak walka z terroryzmem wszystko usprawiedliwia, nawet głupotę, za to przysparza zwolenników silnej władzy. Nauczka dla nas? Dyktatura jest bezkarna i nie daje szansy na apolityczne, optymalne rozwiązanie. Życie ludzkie nie jest w takim ustroju najważniejsze, tylko władzy wyjście z twarzą i wizerunkiem silnego wodza, który nie boi się ryzykownych decyzji, których skutki naturalnie dotykają innych. Dodam, że naturalnie nie mam śladu współczucia dla terrorystów, ale uważam, że reakcja władz nie została dostatecznie dobrze przygotowana, jakby wojskowi nie znali się na skutkach zastosowanej metody. Wyraźnie nie wiedzieli, co zrobić z nieprzytomnymi, a wystarczyło zapytać ratowników medycznych lub lekarzy. Ułożenie w pozycji bezpiecznej lub inne metody udrożnienia dróg oddechowych mogły uratować życie wielu. Ale – jak widać – nie to było najważniejsze.” (Komentarz do informacji Lek bronią masowego rażenia)

Podsumowując: mam wielki żal do polityków, dziennikarzy i mediów, że dzielą coraz silniej społeczeństwo, a żadna tragedia nie może skłonić ich do refleksji i zmiany zachowania…

Pozdrawiam smutno

Jarek Kosiaty

Inne posty

Pierwszy dzień XIII Kongresu Polonii Medycznej za nami!

Po miesiącach przygotowań, oczekiwania i wielu spotkaniach organizacyjnych – Kongres wreszcie rozpoczął się na dobre! Wrocław stał się dziś miejscem spotkania polskich lekarzy, naukowców i przedstawicieli środowisk medycznych z różnych zakątków świata. Od pierwszych godzin nie brakowało inspirujących rozmów, wymiany doświadczeń, nowych znajomości i spotkań. Pierwszy dzień przyniósł wiele interesujących wykładów, paneli dyskusyjnych i rozmów o wyzwaniach, przed którymi stoi współczesna medycyna. Rozmawialiśmy o innowacjach, nowych technologiach, rozwoju nauki, ale przede wszystkim o tym, jak wykorzystać postęp medycyny tak, aby rzeczywiście służył człowiekowi. Bo właśnie temu poświęcone jest tegoroczne hasło Kongresu:„Innowacje medyczne a dobro Pacjenta”. Naukową część Kongresu otworzył niezwykle inspirujący wykład inauguracyjny prof. Roberta Petera Gale’a z Centre for Haematology, Imperial College London, który zabrał uczestników… aż na Marsa. ... Pierwszy dzień XIII Kongresu Polonii Medycznej za nami!

Długo wyczekiwany dzień zbliża się coraz bardziej!

Wrocław powoli wypełnia się gośćmi XIII Kongresu Polonii Medycznej. Pierwsi uczestnicy przyjechali już z różnych stron świata, a wraz z nimi rozpoczęły się pierwsze spotkania, serdeczne powitania, rozmowy i… długo wyczekiwane spotkania po latach. Za nami już pierwsze wspólne chwile. 9 września uczestnicy spotkali się podczas spotkania w Auli Leopoldina – największej i najbardziej reprezentacyjnej część głównego gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego. Następnie podczas Mszy Świętej w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu, która stała się symbolicznym początkiem tych wyjątkowych dni. Był to moment wspólnoty i refleksji przed rozpoczynającym się Kongresem. Wieczorem przyszedł natomiast czas na integrację młodego pokolenia Polonii Medycznej. Na scenie wystąpił zespół Operacja Emigracja, który powstał specjalnie na ten wieczór! Młodzi lekarze, naukowcy i studenci mieli okazję poznać się, ... Długo wyczekiwany dzień zbliża się coraz bardziej!